niedziela, 22 lutego 2015

Kiedy wiosnę w kościach czujemy.....

Wiosna to cieplejsze i dłuższe dni, to zieleń ,która zaczyna pojawiać się nieśmiało.
Wiosna to KROKUSY !! Hej wskakujemy w auto i jedziemy tylko po to ,żeby nacieszyć się malutkimi fioletowymi kwiatuszkami :D




                                     Zimno !! Tyle śniegu !! A ja myślałam,że już wiosna :(



                   Schronisko na Polanie Chochołowskiej , obowiązkowa szarlotka :)

                                              Widok z okna...przecudny i fioletowy :)

sobota, 7 lutego 2015

Szarlotka ,góry i my... Morskie Oko

Kochamy wiosnę w Tatrach, co roku jeździmy sobie na krokusy i ....szarlotke :D
Szarlotka i do tego gorąca herbatka w schronisku smakuje niebiańsko.

Pierwszy przystanek i odpoczynek. Sosik z głodu osłabł :D Jeszcze godzinka i dojdziemy .





                                                             Jest ,jest schronisko !!


                                                                       MNIAM !!!

                                            Cisza i spokój przed sezonem a jak puściutko...:)





niedziela, 25 stycznia 2015

Śnieg !! Dużo Śniegu!!

Dziś rano , obudził nas wrzask Sosika "śnieg,śnieg idziemy poszaleć "
No to poszaleliśmy :)
                                            Sprawdzamy głębokość śniegu :)

                                                          Uśmiech proszę ...

                                                     Heja i choinka nasza !!

                                              Partyzantka i nikt nas nie zobaczy....




Sława,sława ....no cóż.....paparazzi na każdym kroku :D


czwartek, 15 stycznia 2015

Wspomnienia jesienne.....Pamiętasz była jesień.....

Wspomnienie jesieni. Modelka Alusia w pięknej jesiennej leśnej scenerii.
Oczywiście "kobieta zmienną jest" tutaj Ala w stylizacji firmowej Alicji z Krainy Czarów :)




wtorek, 6 stycznia 2015

Zima,zima.....i peeeełno śniegu.

Dziś była śliczna pogoda i poszliśmy sobie na spacer. Śniegu mieliśmy po uszy (po nasze uszy) :) .
Po spacerku poszliśmy do babci ;) na gorącą herbatke (bez prądu oczywiście ).
Co za wspaniały dzień :)

czwartek, 1 stycznia 2015

Wspominamy część 1

Za oknem brzydko, brak słoneczka,wilgotno i zimno. Postanowiliśmy powspominać nasze wyprawy.
Zaczynamy od naszej ukochanej Toporowej Cyrhli. Przyjeżdżamy, rzucamy toboły :) przebieramy się i na Kopieniec. To jest nasz rytułał 😀.
Ach jak miło wejść w chłodny las i powoli maszerować pod górę 😀